wtorek, 21 kwietnia 2015

LeBron pożera Messiego, czyli o tym, ile może kosztować kolorowy kartonik


Wartość kart kolekcjonerskich to temat długich dyskusji, licytacji i... oczywiście zaskoczeń. Raz na jakiś czas wybucha "bomba". Dla przeciętnego zbieracza liczy się zabawa, ale i budżet. Dla "szaleńców" jednym z celów jest zwrot z inwestycji. Kiedyś, w przyszłości. A w grę wchodzą tysiące, dziesiątki tysięcy dolarów.

piątek, 10 kwietnia 2015

Rzut oka do saszetki jumbo Panini Pinnacle Basketball 2013-14



Pinnacle 2013-14 to jedna z najciekawszych i relatywnie niedrogich koszykarskich propozycji Panini. Wydanie w paczkach hobby jumbo zawierających 30 kart sprawia sporo frajdy, o czym dane mi było się przekonać osobiście. Zapraszam do obejrzenia efektów.

czwartek, 2 kwietnia 2015

Rzut oka do saszetki 2000-01 Upper Deck Heroes


Nieraz przekonałem się już, że ładnie zaprojektowane opakowanie nie zawsze idzie w parze z atrakcyjnością zawartości. I na odwrót. Tym razem jednak jest pozytywnie, a to za sprawą 2000-01 Upper Deck Heroes, kolekcji hokejowych kart NHL. Zaglądam do saszetki i szukam naszych!

środa, 1 kwietnia 2015

Rzut oka do saszetki 2000-01 Upper Deck Pros & Prospects


Hokejowych odkryć ciąg dalszy. W poście krótkie omówienie kolekcji i prezentacja kart NHL z serii UD Pros & Prospects 2000-01. Amerykańskie kolekcje są w Polsce niezbyt popularne, a najszybszą grą zespołową właściwie nikt w wymiarze kolekcjonerskim się nie interesuje. A szkoda, bo warto. 

wtorek, 24 marca 2015

Rzut oka do saszetki Upper Deck 2000-01 SP Authentic Hockey - autograf!

Z przyjemnością powracam pamięcią do hokejowego przełomu wieków. To czasy, kiedy w NHL występowało dwóch Polaków, a nazwiska wielu ówczesnych gwiazd wciąż mam w pamięci. Tym chętniej przyglądam się hokejowym kolekcjom z tych czasów, szukając hitów oraz naszych graczy. Czas na Upper Deck SP Authentic 2000-01!

piątek, 20 marca 2015

Rzut oka do saszetki Panini Threads 2009


Panini Threads (fot.) to kolekcja znana u nas głównie dzięki edycji 2012-13. To karty NBA z tzw. średniej półki, więc relatywnie nie tanie, jednak dosyć atrakcyjne dzięki niezłym hitom, różnorodności insertów i solidnej warstwie wizualnej. Zaglądam do edycji wydanej przez Panini America w 2009 roku, tym razem w wersji retail.